Dnia 8 kwietnia 2010 w Zespole Szkół Samorządowych w Dmosinie odbyła się debata na temat wyrębu drewna na terenie Puszczy Białowieskiej.W dyskusji wzięli udział przedstawiciele: Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych (Karolina Grzejszczak, Anna Paprocka), przemysłowców (Emilia Wosik), związków zawodowych (Damian Strzelczyk), władz parku narodowego (Anita Radzikowska), okolicznych mieszkańców (Renata Orlik) i obrońców lokalnego środowiska (Aneta Kowalczyk). Rozmowom przysłuchiwała się inspektor (Agnieszka Dębska) wraz z dwoma podinspektorami (Karolina Pikulska, Kamil Wasilewski).
Debata miała na celu rozstrzygnięcie sprzecznych interesów wycinki drzew na terenie Puszczy Białowieskiej. Do tej pory wyrąbem lasów było objęte ok. 80% puszczy. Strony zaprezentowały poważne argumenty "za" i "przeciw" takiemu działaniu. Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych zarzekała się, że to co robią nie jest złe, tym bardziej, że obiecali odnawiać zniszczone drzewa. Jednak Białowieski Park Narodowy jest jedynym naturalnym parkiem narodowym w Europie, dlatego jego degradacji bardzo sprzeciwiali się przedstawiciele władz parku narodowego i obrońców lokalnego środowiska. W dodatku piły mechaniczne, czy samochody przewożące ścięte konary, robią dużo hałasu, czego unikają zwierzęta. Bardzo ciekawe pytanie wysunął przedstawiciel związków zawodowych: "Co zrobimy z drwalami i kierowcami pracującymi przy wycince drzew?". Przedstawicielka okolicznych mieszkańców zaproponowała, że gminy mogłyby zapewnić ludziom bezrobotnym kursy zawodowe lub pracę w agroturystyce. Nie mniej jednak meble wykonane z naturalnego drewna są bardzo drogie i można by było dużo na nich zarobić, co dało poważne argumenty przemysłowcom. Jeden z podinspektorów zapytał wszystkich zgromadzonych: "Co się stanie z żubrami żyjącymi w puszczy?". Można stwierdzić, że to pytanie było kulminacyjnym punktem dyskusji, gdyż każdy jeszcze raz nad wszystkim poważnie się zastanowił.
Po długiej debacie przedstawiciele wszystkich stron poszły na kompromis i jednogłośnie orzekły, że:
- wycinka lasów zostanie zmniejszona do 40%;
- otulina Białowieskiego Parku Narodowego będzie odnawialna;
- dookoła parku narodowego zostaną zainstalowane bariery dźwiękoszczelne;
- samochody ciężarowe, dotychczas zasilane paliwem, zostaną wymienione na samochody z silnikiem hybrydowym;
- drogi, którymi transportowane jest drzewo, będą asfaltowe;
- w dodatku konary większych drzew będą transportowane przez rzeki (spływ);
- 30% ceny sprzedanego drewna będzie przekazana na Instytut Ochrony Przyrody. Pieniądze te będą przeznaczone na karmniki i pożywienie dla zwierząt, ścieżki i szlaki turystyczne, ławeczki dla zwiedzających, reklamy, tablice dydaktyczne, gospodarstwa agroturystyczne, a także wieże widokowe.